Muffinki
Za³o¿enia muffinkowej filozofii to: szybko i prosto. Przygotowanie masy do upieczenia wymaga minimum czasu i wysi³ku, bo nie wymaga ona nawet dok³adnego wymieszania: masa nie musi byæ jednolita. Grudkami w tym przypadku nie trzeba siê przejmowaæ. Ten tekst jest zestawem odpowiedzi na pytania, które pojawiaj± siê na temat muffinek na kulinarnych forach internetowych. Przyda siê przede wszystkim osobom, które jeszcze nigdy muffinek nie piek³y, a chcia³yby zacz±æ. Polecam wypróbowane przeze mnie przepisy.
PrzygotowanieW ka¿dym przepisie na muffinki powtarza siê ten sam schemat: wymieszaæ osobno suche i mokre sk³adniki, a nastêpnie po³±czyæ. Mieszanie samych suchych i samych mokrych sk³adników nale¿y robiæ dok³adnie. Z m±k± zazwyczaj miesza siê proszek do pieczenia, cukier i sól, a wiêc nale¿y je dobrze zmieszaæ, ¿eby w czasie jedzenia nie spotka³a nas przykra niespodzianka w postaci grudki proszku do pieczenia albo soli w smacznej muffince. Samo mieszanie mokrych sk³adników te¿ musi byæ dok³adne: jajka powinny byæ dobrze roztrzepane. Ale nie ubite na puszysto! Powinny stanowiæ jednolit± masê z mlekiem, p³ynnym t³uszczem i innymi sk³adnikami. Mokre i suche sk³adniki miesza siê razem szybko i niezbyt dok³adnie. Oczywi¶cie powinny stanowiæ mniej wiêcej jednolit± masê, ale grudki w tej masie s± dopuszczalne. Masa na muffinki z za³o¿enia ma grudki. Mieszaæ za dok³adnie nie tylko nie trzeba, a nawet nie nale¿y: zbyt d³ugo mieszana masa podobno zaowocuje twardymi, mniej delikatnymi muffinkami. Nie mogê tego osobi¶cie potwierdziæ, bo nie próbowa³am tego robiæ. W niektórych przepisach jest napisane, ¿eby wlaæ mokre sk³adniki do suchych, a w innych, ¿eby wsypaæ suche do mokrych – tak naprawdê nie ma to znaczenia. Oba sposoby postêpowania dadz± ten sam efekt. Przepisy na muffinki podaje siê na 12 sztuk, czyli pojemno¶æ standardowej blachy do ich pieczenia. Je¶li w przepisie nie jest zaznaczone inaczej, nale¿y za³o¿yæ, ¿e w³a¶nie tyle ma wyj¶æ. Jednak czasem okazuje siê, ¿e jednej osobie wyjdzie 12 muffinek, a innej, z tego samego przepisu – 14. Byæ mo¿e chodzi o niezbyt dok³adne odmierzanie ilo¶ci sk³adników, mo¿e o trochê inny rodzaj m±ki. W ka¿dym razie – je¶li masy jest za du¿o, nie nale¿y na si³ê staraæ siê stworzyæ z niej dwunastu muffinek. W razie w±tpliwo¶ci nale¿y siê kierowaæ za³o¿eniem: je¶li masa na muffinki jest p³ynna, nale¿y nak³adaæ j± tak, ¿eby w ka¿dym wg³êbieniu blachy siêga³a do ¾ jego wysoko¶ci. Je¶li masa jest gêsta (o konsystencji pasty) – mo¿na wype³niæ ca³e wg³êbienie. Tak wynika z mojego dotychczasowego, skromnego do¶wiadczenia. Nie warto nak³adaæ zbyt du¿ej ilo¶ci masy – muffinki wyrastaj± za du¿e, rozlewaj± siê na boki i nie wygl±daj± tak zgrabnie, jak mog³yby wygl±daæ. Jak wspomnia³am wy¿ej, blacha na muffinki pozwala zwykle na upieczenie 12 sztuk. Wymiary wg³êbienia na jedn± muffinkê w takiej blasze to: 7 cm górnej ¶rednicy, 5 cm dolnej ¶rednicy, 3 cm wysoko¶ci. To jest muffinkowa norma. Istniej± te¿ blachy na minimuffinki oraz na muffinki w king size. Ze standardowego przepisu wyjdzie trochê wiecej, ni¿ 24 minimuffinki, a trochê mniej, ni¿ 6 muffinek king size. Ile dok³adnie - nie wiem, osobi¶cie nie testowa³am. Nale¿y pamiêtaæ, ¿e równie¿ czasy pieczenia w przepisach podawane s± dla "normatywnych" muffinek. Tak wiêc mniejsze muffinki nale¿y piec trochê krócej, a wiêksze - trochê d³u¿ej, ni¿ jest to okre¶lone w przepisie.
Blacha do pieczeniaMy¶lê, ¿e warto zainwestowaæ w dobr± formê do pieczenia – dobr±, to znaczy tak±, z której wygodnie bêdzie siê wyjmowa³o muffinki bez ich deformowania. Pokryt± teflonem lub inn± nieprzywieraln± pow³ok±. Mo¿na równie¿ korzystaæ z tak zwanych papilotek, czyli papierowych foremek, które uk³ada siê we wg³êbieniach blachy, a dopiero do nich nak³ada siê masê. Na pytanie, czy lepiej piec w papilotkach czy bez, odpowied¼ brzmi: to zale¿y od gustu. Muffinki w papierkach na pewno nie przywr± do blachy, nie bêdzie problemu z ich wyci±gniêciem, a po pieczeniu blachy prawie nie trzeba myæ. Niektórzy twierdz±, ¿e muffinki w papilotkach wygl±daj± ³adniej. Ja wolê wygl±d muffinek bez papierka – maj± równe brzegi i widaæ, jak ³adnie s± przyrumienione. I nie lubiê wyci±gania muffinek z papierka – trzeba je mozolnie wyd³ubywaæ i zawsze trochê ciasta zostaje na papilotkach. Z wyjmowaniem muffinek z formy nie mam problemu, wiêc papilotki nie s± mi do niczego potrzebne. Staram siê zawsze myæ blachê bardzo ostro¿nie, ¿eby jej nie porysowaæ i ¿eby s³u¿y³a mi jak najd³u¿ej. Mo¿e kiedy¶, kiedy bêdzie ju¿ zu¿yta, bêdê musia³a zacz±æ u¿ywaæ papilotek. ¯eby ciasto mniej przywiera³o do blachy (je¶li nie u¿ywa siê papilotek), mo¿na wysmarowaæ wg³êbienia formy mas³em - nie roztopionym, ale raczej miêkkim; za pomoc± kawa³ka papieru z opakowania po ma¶le albo po prostu rêk±. Mo¿na dodatkowo wysypaæ je bu³k± tart±, m±k± albo cukrem pudrem. Na którym¶ forum znalaz³am jeszcze inny pomys³: z papieru do pieczenia wycina siê kó³ka i uk³ada siê je we wg³êbieniach blachy, ¿eby muffinki nie przywiera³y do dna - i to zazwyczaj wystarczy, bo je¶li muffinka odejdzie od dna, z brzegami te¿ nie ma problemu. Niektóre muffinki bardziej ni¿ inne potrzebuj± u¿ycia papilotek lub posmarowania formy. To te, które s± delikatne i z tego wzglêdu trudno wyci±gn±æ je w ca³o¶ci z wg³êbieñ blachy. Wystarczy, ¿e lekko siê przyklej± i ju¿ potrafi± siê rozpa¶æ przy wyci±ganiu. A je¶li nie wiemy, jakie wyjd± muffinki, które w³a¶nie zaczynamy piec, warto na wszelki wypadek wysmarowaæ formê mas³em. Je¶li nie posiada siê specjalnej blachy, mo¿na u¿yæ do pieczenia foremek na babeczki. Nie jest to tak dobre rozwi±zanie, jak u¿ycie formy, bo kiedy muffinkom urosn± zbyt du¿e kapelusze, mog± siê przez krawêdzie foremek przelaæ - co nie zdarzy siê w przypadku pieczenia w formie, bo wtedy kapelusze opieraj± siê o blachê i zachowuj± swój kszta³t. Foremki na babeczki maj± te¿ zwykle bardziej p³aski kszta³t, ni¿ wg³êbienia w formie na muffinki, takie te¿ wiêc wychodz± same muffinki - bardziej p³askie, nie maj± swojego charakterystycznego kszta³tu. Niemniej jednak s± to drobiazgi i je¶li nie chcemy kupowaæ blachy, mo¿na j± foremkami z powodzeniem zast±piæ. Podobno s± osoby, którym uda³o siê upiec muffinki w samych papilotkach, bez jakiejkolwiek formy. Nie umiem sobie tego wyobraziæ, bo papilotki, które ja mam, s± z cienkiego papieru, tak wiotkie, ¿e rozesz³yby siê na boki zaraz po na³o¿eniu do nich ciasta. Je¶li kto¶ chce próbowaæ, to z papilotkami ze sztywnego papieru.
Muffinki – przepis podstawowyhttp://fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,82953381.html Istnieje wiele wypróbowanych przepisów na muffinki, sprawdzonych po³±czeñ sk³adników (polecam wypróbowane przeze mnie przepisy, które szczególnie przypad³y mi do gustu), ale bardzo ³atwo mo¿na tworzyæ w³asne przepisy. Przydatny bêdzie przepis-baza, znaleziony pod adresem podanym powy¿ej i mog±cy byæ podstaw± do eksperymentów:
|
Zak³adki:
Kulinarne sklepy internetowe z towarem dobrej jako¶ci i ¶wietn± obs³ug±:
CSS i skrypty - przydatne przy urz±dzaniu bloga:
|