Wpisy z tagiem: orzechy
wtorek, 20 lipca 2010
Jest to przepis bez jajek, bez krowiego mleka i bez glutenu. Kiedy ma siê w rodzinie kogo¶, kto nie mo¿e je¶æ jajek, mleka albo m±ki pszennej, przygotowanie ciasta staje siê problemem, bo brakuj±cy sk³adnik trzeba zast±piæ innym o mo¿liwie podobnych w³a¶ciwo¶ciach. A co, je¶li nale¿y wykluczyæ wszystkie te sk³adniki jednocze¶nie? Upieczenie zwyk³ego tortu, sk³adaj±cego siê z warstw biszkoptu przek³adanego kremem jest niemo¿liwe. Ten deser, chocia¿ upieczony w tortownicy, przypomina raczej tartê: jest to mleczno-truskawkowa masa na kruchym spodzie. Mleczn± masê stanowi panna cotta, czyli w³oski deser (tradycyjnie powstaje on z krowiego mleka, ale z mleka kokosowego równie¿ da siê go zrobiæ).
Muszê uprzedziæ, ¿e u¿yte kukurydziane ciasto nie jest tak przyjemne w obróbce, jak kruche ciasto z m±ki pszennej. Z ca³± pewno¶ci± nie da siê go rozwa³kowaæ - trzeba wylepiæ nim tortownicê rêcznie. Po upieczeniu natomiast kruszy siê niemi³osiernie i nale¿y na nie uwa¿aæ (ale tylko dopóki masa nie zostanie wylana i ca³kowicie nie zastygnie; potem ju¿ nic mu siê nie stanie). Có¿, dietetyczne pieczenie wymaga po¶wiêceñ. W smaku natomiast ciasto jest bardzo dobre. Je¶li komu¶ mia³oby siê wydawaæ, ¿e jest ono tylko namiastk± "prawdziwego", pszennego ciasta, myli³by siê. Ma wyrazisty smak, który bardzo dobrze pasuje do panny cotty. Dodatek orzechów wzbogaca smak ca³ego deseru. Smakuje on nie tylko tym, którzy z racji bycia na bezmlecznej czy bezglutenowej diecie odzwyczaili siê od smaku zwyk³ych ciast - doceniaj± go wszyscy. Inspiracj± do stworzenia tego przepisu by³ deser, wygl±daj±cy mniej wiêcej tak samo, ale zawieraj±cy wszystkie te zakazane rzeczy, których nie zawiera mój deser. Mo¿na wiêc te przepisy ze sob± skrzy¿owaæ: u¿yæ ciasta z m±ki pszennej i masy z kokosowego mleka albo ciasta z m±ki kukurydzianej, ale masy - z mleka krowiego. Proszê tylko zwróciæ uwagê, ¿e mój tort jest wy¿szy, ni¿ tamten. Mój powsta³ z 1,5 litra ¶mietanki, a tamten - z 1 litra, co nale¿y uwzglêdniæ przy ewentualnym krzy¿owaniu przepisów. ¯eby jeszcze bardziej skomplikowaæ sprawê i utrudniæ decyzjê, dodam, ¿e jest mo¿liwe zrobienie pszennego ciasta bez jajka - wystarczy zast±piæ je dwiema albo trzema ³y¿kami wody. Brak jajka sprawi, ¿e ciasto bêdzie bardziej kruche - mnie nie uda³o siê takiego rozwa³kowaæ; wylepi³am nim tortownicê po kawa³ku.
Wyja¶niê, na czym polega problem z ciastem kukurydzianym. Nie mo¿na go tak po prostu wstawiæ do piekarnika, bo zmiêknie i sp³ynie ze ¶cianek tortownicy. Nie mo¿na te¿ wy³o¿yæ tortownicy papierem do pieczenia i nasypaæ grochu dla obci±¿enia, jak to siê czasem robi z kruchym ciastem, bo ciê¿ar grochu sprawi, ¿e ciasto u³o¿one w tortownicy rozejdzie siê na boki, zdeformuje siê. Mówi³am, ¿e to nie jest ³atwe! Po paru próbach znalaz³am skuteczne rozwi±zanie: po tym, jak tortownica zostanie wylepiona ciastem, a ciasto zmro¿one, trzeba je wy³o¿yæ foli± aluminiow± - tak, ¿eby jak naj¶ci¶lej przylega³a do ciasta. W czasie pieczenia ciasto przyklei siê do folii i nie bêdzie ³atwo j± odkleiæ, ale tak ma byæ. Inaczej nie potrafiê tego zrobiæ. Po zdjêciu folii i potem jeszcze pod koniec pieczenia, zanim ciasto zastygnie, mo¿na wyg³adziæ jego powierzchniê ³y¿k± albo ³opatk±. Pannê cottê mo¿na zrobiæ z mleka kokosowego, jednak w oryginale robi siê j± ze ¶mietanki. Dlatego te¿ z mleka kokosowego równie¿ mo¿na wydzieliæ co¶, co mo¿na nazwaæ ¶mietank±. Je¶li mleko sch³odzi siê w lodówce, t³usta czê¶æ zastyga i mo¿na j± ³atwo oddzieliæ od reszty. Pod podgrzaniu staje siê oczywi¶cie znowu p³ynna. 26 cm ¶rednicy: CIASTO:
MASA TRUSKAWKOWA:
PANNA COTTA:
MASA TRUSKAWKOWA DO OZDOBY:
niedziela, 31 stycznia 2010
Ten tort jest pyszny, przepyszny. Od pierwszego momentu wiedzia³am, ¿e zostanie jednym z moich ulubionych wypieków. Wzbudzi³ zreszt± ogólny zachwyt. £±czy w sobie smaki czekolad: mlecznej, gorzkiej i bia³ej. Pomimo to, ¿e jest s³odki (i t³usty – bo ¶mietana i czekolada, przecie¿), sprawia wra¿enie lekkiego. Ma delikatny smak. Te kremy – to w³a¶ciwie musy czekoladowe. Kremów jest du¿o, tak. I tak ma byæ. Mo¿na my¶leæ o tym torcie jak o kremowym deserze z dodatkiem biszkoptu.
Zrobione ze ¶mietany kremy wysz³y idealnie gêste i bardzo przyjemnie siê z nimi pracowa³o, ale po³owê bia³ej masy, tê po³owê, która przeznaczona by³a na wierzchni± warstwê, ¶wiadomie zrobi³am bardziej p³ynn± – doda³am do niej niewielk± ilo¶æ ¶mietanki (doda³am j± pod koniec, dolewaj±c po trochu do gotowego kremu, mieszaj±c i sprawdzaj±c, czy ju¿ osi±gn±³ satysfakcjonuj±c± mnie konsystencjê). Chcia³am, ¿eby trochê sp³ywa³a z tortu, co moim zdaniem wygl±da bardzo apetycznie. Mo¿na porównaæ efekt osi±gniêty przeze mnie z wygl±dem tortu, ozdobionego wzorcowo gêst± mas±, ogl±daj±c zdjêcia do³±czone do przepisu ¼ród³owego i zdecydowaæ, któr± wersjê siê woli. Tamten tort wygl±da na pewno na bardziej uporz±dkowany. Co do mojego tortu, przypomina mi wielk± babeczkê, co mi siê podoba. Mój tort jest ma³y, zosta³ upieczony w tortownicy o ¶rednicy 15 cm. Przepis natomiast jest na tort o ¶rednicy 26-28 cm: BISZKOPT KAKAOWY:
BIA£A MASA ¦MIETANKOWA:
KAKAOWA MASA ¦MIETANKOWA:
DO DEKORACJI:
Bia³ka ubiæ, dodaæ cukier i nadal ubijaæ. Dodaæ ¿ó³tka, jeszcze ubijaæ. Nastêpnie dodaæ wymieszane ze sob±: m±kê, kakao i proszek do pieczenia. Delikatnie wymieszaæ i wylaæ ciasto do wysmarowanej t³uszczem du¿ej tortownicy (o ¶rednicy 26-28 cm). W³o¿yæ do nagrzanego piekarnika i piec oko³o 25 minut w temperaturze 180 °C. Ostudziæ i przekroiæ na pó³, na dwa blaty. Bia³± czekoladê po³amaæ i zalaæ gor±cym mlekiem. Rozpu¶ciæ, podgrzewaj±c i mieszaj±c, ostudziæ. W osobnym naczyniu po³amaæ mleczn± czekoladê i gorzk± czekoladê. Nastêpnie zalaæ je pozosta³ym gor±cym mlekiem. Rozpu¶ciæ, podgrzewaj±c i mieszaj±c, ostudziæ. ½ l ¶mietany ubiæ i wymieszaæ z rozpuszczon± bia³± czekolad±. Pozosta³e ½ l ¶mietany ubiæ i wymieszaæ z rozpuszczonymi kakaowymi czekoladami. Na jedn± czê¶æ biszkoptu wy³o¿yæ po³owê bia³ej masy, a na ni± po³o¿yæ drug± czê¶æ biszkoptu, lekko dociskaj±c. Na biszkopt wy³o¿yæ kakaow± masê, a 3-4 ³y¿kami tej masy posmarowaæ boki tortu. Na wierzch tortu wy³o¿yæ pozosta³± bia³± masê. Sch³odziæ w lodówce. Krótko przed podaniem tort udekorowaæ orzechami laskowymi w czekoladzie. Kiedy po raz pierwszy jad³am ten tort, by³ on w wykonaniu mojego szwagra. Ró¿nica miêdzy naszymi tortami polega na tym, ¿e on u¿y³ ¶mietanki (p³ynnej), a ja ¶mietany (gêstej). On ze swojego wypieku nie by³ zadowolony, oczywi¶cie (bo autor zwykle w swoim dziele widzi jakie¶ wady), a my, degustuj±cy, byli¶my zachwyceni, oczywi¶cie (bo nikt poza autorem nie zwraca uwagi na drobiazgi). Nie by³ zadowolony, bo jego kremy wysz³y zbyt p³ynne, rozlewa³y siê i trudno by³o posk³adaæ tort, a potem podzieliæ na porcje. Mnie tort pomimo to bardzo siê podoba³, a smakowa³ – ¶wietnie. Od pierwszego kêsa zastanawia³am siê, co mi przypomina jego smak. Co¶ takiego ju¿ kiedy¶ jad³am… Przy drugim kawa³ku przysz³o mi do g³owy, ¿e tak smakuj± s³odycze dla dzieci: jajko-niespodzianka, deser Monte – co¶ w tym rodzaju. Nauczona jego do¶wiadczeniem, sama u¿y³am gêstej ¶mietany. Nie mia³am ¿adnych problemów ani ze zrobieniem kremów, ani z na³o¿eniem ich na tort, ale – smak wyszed³ trochê inny! Mój tort jest trochê mniej s³odki. Byæ mo¿e to jego zaleta, bo ma bardziej wyrazisty smak. Dziêki temu jest lekko wyczuwalny charakterystyczny posmak gorzkiej czekolady. Ja osobi¶cie wola³am tamten smak, ale ja lubiê s³odkie rzeczy. Kwestia gustu. Na pewno warto kupiæ ¶mietanê czy ¶mietankê o zawarto¶ci t³uszczu 36%. Te o zawarto¶ci t³uszczu 30% da siê ubiæ, ale s± mniej trwa³e. Gorzej siê trzymaj±, po jakim¶ czasie mog± podej¶æ wod±. Konstrukcja tego tortu opiera siê na trwa³o¶ci ¶mietany, wiêc powinna byæ niezawodna. Poza tym przy 30% istnieje wiêksze prawdopodobieñstwo, ¿e ¶mietana siê zwarzy. Po komentarzach pod ¼ród³owym przepisem widaæ, ¿e zdarzaj± siê takie problemy. Pomimo uwag w tamtych komentarzach wcale jednak nie uwa¿am, ¿e przepis jest trudny. Na pewno wa¿ne jest to, ¿eby ¶mietana by³a dobrze sch³odzona – inaczej siê nie ubije, tylko zwarzy – zw³aszcza, ¿e po ubiciu ma zostaæ wymieszana z czekolad±. Czekolada przed wymieszaniem te¿ musi zostaæ ostudzona, ale wiadomo, ¿e lodowata byæ nie mo¿e, bo przestanie byæ p³ynna. Tak wiêc ¶mietana powinna byæ tak zimna, jak siê tylko da, na granicy zmro¿enia, ¿eby czekolada nie zdo³a³a jej za bardzo ogrzaæ. Ze ¶mietan± 36% wszystko posz³o dobrze – i szybko. Wymieszanie sk³adników na biszkopt to tylko chwila; po upieczeniu i ostudzeniu ciasta – nastêpna chwila to rozpuszczenie czekolady i ubicie ¶mietany. Kremy nie sprawia³y najmniejszych problemów i wysz³y idealnie… kremowe. Jeszcze nigdy nie osi±gnê³am takiego efektu tak ma³ym nak³adem si³. Nie do wiary, jakie ³atwe jest jego zrobienie. I ¿e taka prosta dekoracja mo¿e byæ taka efektowna.
Zg³osi³am mój tort do akcji "W Krainie Czarów"! Uzna³am, ¿e bardzo tam pasuje, skoro zosta³ oceniony jako wygl±daj±cy jak z "Alicji w Krainie Czarów" (patrz: pierwszy komentarz pod tym wpisem). Akcja co prawda zaczê³a siê ju¿ po tym, jak zamie¶ci³am tutaj ten przepis, ale organizatorka uzna³a, ¿e podoba jej siê torcik i pozwoli³a mi go zg³osiæ. Zg³aszam go wiêc jako danie, które mog³oby siê znale¼æ na podwieczorku u Kapelusznika.
http://www.smaczny.pl/przepis,wysmienity_i_bardzo_latwy_tort_czekoladowy |
Archiwum
Ostatnie wpisy
Zak³adki:
Kulinarne sklepy internetowe z towarem dobrej jako¶ci i ¶wietn± obs³ug±
CSS i skrypty - przydatne przy urz±dzaniu bloga
Tagi
Zak³adki:
Kulinarne sklepy internetowe z towarem dobrej jako¶ci i ¶wietn± obs³ug±:
CSS i skrypty - przydatne przy urz±dzaniu bloga:
|